20 zł: Sprzedam ciekawą butelkę pochodzącą z byłych ziem niemieckich- okolice Wrocławia. Zdaje się, że na wino. Wymiary- wysokość- ok. 24. 5 cm, szerokość- ok. 7.5 cm. Masa- ok. 62 dag. Szkło zielone. Nie jest poubijana. Blisko bazy na ścianie butelki, możesz wykonać otwór do wyjścia przewodu. Przed rozpoczęciem pracy musisz oczyścić i wysuszyć butelkę, zaznacz miejsce do otworu. W celu dalszej pracy będziesz potrzebować niewielkiej ilości wody, kawałka gliny, wiertła i wiertła z koroną diamentową. Po pierwsze, wytnij otwór w szyjce butelki. Powinien on być nieco większy niż góra butelki, a następnie wytnij otwór, w którym zmieści się śmigło. Będziesz do tego potrzebował dwóch kawałków tektury, więc wytnij je na kształt skrzydeł i ogona. Użyj też noża, aby wyciąć śmigło i miejsce na plastikowy korek. Lampa - BUTELKI Realizacja - Mieszkanie na Wilanowie Wzory i Kolory Biuro Kolekcje - Zostały do niej wykorzystane butelki po winie w różnych kolorach, kolorowe kable oraz koło z litego dębu Butelka w etui - zdjęcie od Koszykarnia - sklep z koszykami handmade - Homebook 29. Lampa z butelki po winie. 30. Rury jako regał na książki. 31. Drzwi jako ramka na zdjęcia. 32. Rama lustra ze starych płyt CD. 33. Przyrządy kuchenne z butelek. 34. Zegar z koła od roweru. 35. Huśtawka z samochodu. źródło Z całej butelki hmmm chyba będzie ciężko umieścić żarówkę w całej butelce. Akurat mnie osobiście podobają się cięte butelki i w razie czego jest rozbieralna. Myślałem o kilku takich zawieszonych nad barkiem w jednej lini. Jest u nas pub gdzie większość oświetlenia jest właśnie z butelek i dość ciekawie to wygląda. Butelka na wino 0,75 L brązowa - zgrzewka 8szt. OPIS. Zestaw 8 butelek na wino z brązowego szkła, o pojemności 750 ml, na korek Wysoka jakość -butelki o pojemności 750 ml, wykonane z wysokiej jakości brązowego szkła, idealnie chronią wino przed dostępem światła, dlatego polecane są zwłaszcza do win czerwonych.Wklęsłe dno -butelki idealnie nadają się do 68531 4.63. Lampa naftowa z butelki po winie to pomysł, który sprawdza się najlepiej na dworze w nocy, kiedy chcemy aby było trochę bardziej somatycznie i przytulnie. W okresie świątecznym zróbcie takie lampki i zapalcie jej jak w nocy będzie padał śnieg - piękny efekt. Składniki: butelka po winie. zwężka miedziana. knot. Jak zrobić lampę z butelki bez wiercenia w szkle; Zrób to sam: lampka z butelki po winie; Lampka z butelki po winie DIY; Jak zrobić lampę z butelki? Warsztaty upcyklingowe z marką Cono Sur. Lampa DIY – sprawdź 10 inspirujących pomysłów na ręcznie robioną lampę; Jak zrobić abażur z łyżeczek?· Do Zającowej Arek przyniósł z pobliskiego supersamu osiem win po 2,37 zł plus 50 groszy kaucji za butelkę. Był tam już Adam, trzy znajome 15-latki i kilkanaście starszych osób. Przy winie Arek z detalami opisywał napady i bójki, w których uczestniczył. – W gębie jesteś mocny, ale człowieka nie zabijesz – sprowokował Adam. s34UX. Lampa z butelki, wieszak z patyków, świecznik z kieliszków, to idealne tematy warsztatów upcyclingowych. Najczęściej sama prowadzę takie warsztaty, ale tym razem wystąpiłam w roli uczestnika. To miła odmiana i bardzo się cieszę, że skorzystałam z zaproszenia Cono Sur. Jak przystało na producenta win tematem przewodnim warsztatów były szklane butelki i dlatego pokażę Wam jak zrobić lampę z butelki po winie. Pracownia Cztery Razy TrzyMieszkałam w Warszawie ponad 19 lat, ale pracownia Cztery Razy Trzy powstała rok temu, czyli długo po mojej wyprowadzce. Szkoda, że tak późno, bo to pełne ciepła i pozytywnych emocji miejsce. Marka Cono Sur wraz z firmą Interseroh, która zajmuje się ochroną środowiska i recyklingiem, wybrali pracownię Julii na miejsce warsztatów upcyclinkowych. Zaprosili 10 blogerek, którym bliskie są idee zero waste i nas gorącą kawą i pysznym ciastem domowej roboty. Nie mogłam się skupić, bo na regałach, półkach i parapetach odkrywałam co chwilę ciekawe pomysły DIY. Betonowa doniczka, wieszak z damskich obcasów, suszone zioła, mydełka, świece. Istny raj dla fanów hand z butelki DIYPo kawie i ciastkach zabrałyśmy się do pracy czyli do tworzenia lamp z butelek. Pomysł opracowała Julia, o której już Wam pisałam. Pokazała wzory, materiały i pomagała na każdym etapie z butelki nie jest skomplikowaną konstrukcją, choć może się tak wydawać, na pierwszy rzut oka. Można wykonać wersję stojącą, jak na niżej zamieszczonym zdjęciu lub leżącą. Julia pokazała u siebie dokładną instrukcję wykonania lampy stojącej, która wymaga wbicia w deskę długiego gwoździa. Dzięki temu butelka trzyma się pionu, a cała konstrukcja jest stabilna. Wybrałam wersję leżącą i pokażę jak ją lampa z butelki – materiałyPlaster drewna o średnicy 20-25 cm lub drewniana deska do krojenia;Lampki choinkowe na krótkim sznurze (wystarczy nawet 2 metrowy sznur);Przezroczysta lub zielona butelka po winie. Nasze butelki otrzymaliśmy od organizatora warsztatów – Cono Sur;Mocny budowlany klej montażowy;Drewniane patyczki, kamienie, mech i inne małe dodatki, które można wykorzystać do lampa z butelki, krok po krokuLampki choinkowe wkładamy do butelki. Trzeba się przy tym trochę namęczyć, bo szyjka jest wąska, a lampki mają zazwyczaj podwójny sznur. Przydaje się długi patyk np. do szaszłyków, którym delikatnie popychamy włożeniu lampek sprawdzamy czy w trakcie wpychanie do butelki nie zostały uszkodzone. Jeśli wszystko świeci, przechodzimy do przyklejania i układamy na desce i planujemy dekoracje. Można nieco podnieść do góry tył butelki, podkładając np. gruby patyk lub zostawić płasko, jak u mnie. Mocnym klejem montażowym przyklejamy butelkę do deski. Trzeba wybrać klej, który po wyschnięciu będzie do dekoracji. Polecam naturalne dodatki takie jak patyki, mech, gałązki, suszone owoce. Przykleiłam długi, gruby patyk, który zasłonił miejsce klejenia butelki, a wolne przestrzenie uzupełniłam mniejszymi patyczkami i mchem. Całość wygląda bardzo Idea zero waste jest mi bardzo bliska i na Haart często powtarzam „nie lubię wyrzucać”. Każda próba ponownego wykorzystania pozornie niepotrzebnych rzeczy jest dobrym pomysłem! Jeśli każdy z nas zrobi choć jedną małą rzecz, to wszyscy pójdziemy w dobrym kierunku. Nie jestem i nie muszę być idealna. Wybieram te elementy, które uważam za słuszne i możliwe do zrealizowania w naszym domu. Zastanówcie się co Wy możecie zrobić, bo nawet małe zmiany, w globalnym wymiarze są wielkie 🙂  Jak zrobić tanie lampy z drewna i pustych butelek? Nic trudnego... wystarczy nam do tego tylko... nic nie powiem :) Zobaczcie sami, zapraszam na koleny film Domidrwno. Nowe filmy . Informacje: odsłon: 33451, czas trwania: 15m 36s, ocena: 535. 671. Drewniane lampy, świeczniki z drewna i butelek po winie - Woda jest lepsza ...kilka sekund w zimnej i do wrzącej i tak kilka razy i szkło pęka ..palnik nie grzeje równomierne butelki i pęka jak jej pasi - seryjna produkcja tulipanów - za każdym razem gdy widzę ile drewna marnuje się na tokarce to robi mi się niedobrze jak chcemy coś okrągłego dotnijmy drewno by przybliżyć kształt okręgu i z dociętych kawałków można coś małego ale wykonać wykorzystać jeszcze. A tak wszystko w wiór - Lepszym sposobem na rozcięcie butelki jest chyba stary sposób który pokazał mi dziadek 😊 Do tego potrzebować będziemy nitkę , denaturat i pojemnik z zimną wodą. Bez żadnego nacinania owijamy butelkę w miejscu w którym chcemy nitką kilkanaście razy , nasączamy nić denaturatem i podpalamy. W czasie gdy płomień przestaje się palić , szybko zanurzamy butelkę w zimnej wodzie i butelka powinna pęknąć w miejscu nawiniętej nici. Pozdrawiam - Niezła kolekcja win :D a co do świeczki, no niestety przy jednym wlocie nigdy nie będzie wymiany powietrza. Trzeba zrobić kilka ładnych otworów poniżej szkiełka :) aha Jarku, obejrzyj programy Cejrowskiego, tam pokazują jak się kroi butelki. nalewasz wody do poziomu gdzie chcesz uciąć, na to cienka warstwa jakiegoś łatwopalnego paliwa np. nafty. podpalasz, trochę się popali i pukasz. butelki im pękają akurat na linii woda/paliwo :) ewentualnie szkło można ciąć te lampki ledowe to chyba na poratowanie twarzy :D - Ech Jary...mogłeś jakieś podtoczenie na boku tego wałka zrobić tzn. ozdobny rowek/rowki a następnie od góry nawiercić otwory. Miałoby to wtedy funkcję i jakiś wygląd. - Jarek Ostaszewski: Nóż to nie diament, on ma kółka węglowe. Spróbuj dać kapkę terpentyny, i nie poprawiaj cięcia butelki. Za blisko trzymasz palnik (zbyt duża temp.) Pozdrawiam - wystarczu zanurzyc pol butelki w wodzie - ale co wypiłeś to Twoje:) - tutaj gdzie jest peknieta butelka, przynajmniej dochodzi powietrze, glupi nie zauwazy, a madry nic nie powie ;) - Odwiedź może tu masaże Lublin więcej to już w google trzeba. - COS NA MOJA KIESZEN! - Panie Jarku tak przyglądając się jak pan wiercił ten wielki otwór pomyślałem sobie jak fajnie by to wyglądało w slow motion. Odkąd pamiętam zawsze filmiki były przyspieszane z wiadomych względów aby publika nie przysnęła ( a ile razy puszczałem sobie Pana filmiki właśnie przed snem hi hi) ale wracając do wątku fajnie by był jakby od czasu do czasu zrobić takie fajne slow motion. Nie wymagam od razu filmików w stylu chłopaków z "The Slow Mo Guys" ale myślę że sporo by to urozmaiciło i dodało walorów artystycznych. Pozdrawiam. - Super film! Aż mi się oczy spociły :) Trochę winka trzeba było wypić :) - Trzeba znowu winka nakupić - Nie jedną butelkę w życiu ciąłem i wiem że pewniejszy efekt przy pękaniu daje na przemian gorąca i zimna woda - Jarek wielka piona dla ciebie. Ogladam cie juz dlugo ale z tej strony cie nie znalem, jestes spoko gosc,wiecej takich luznych filmow:) - Jako, że ja nie robię takich rzeczy to nie powinienem się wypowiadać ale przeciąć butelkę: naciąć nożykiem następnie owinąć miejsce sznurkiem umoczonym w spirytusie oleju, podpalić a następnie hyc do wody. - od niedawna waszym subskrybentem i zrobiłem sobie z waszych odcinków mały serial. Jestem na 127 odcinku. Jesteście niesamowici macie dużą wiedzę o drewnie, zapewne macie dużo trocin i tak się zastanawiam co robicie z trocinami - Ostatnio co warsztat, to butle po winie.... - obawiam się, że butelki będą strzelać , gdy się nagrzeją od świeczek, to nie jest hartowane szkło O pozytywnym wpływie dobrego wina na nasze zdrowie słyszałyśmy już nie raz. I bez wątpienia jest to prawda. Fanki tego alkoholu na pewno zwróciły uwagę na przeróżne wzory butelek. Sama przyznaję, że czasem jest mi żal taką butelkę wyrzucić, bo ma niesamowity kształt lub wzorki. Czasem wykorzystuję je jako konewki do podlewania kwiatków, ale szukałam jakiegoś ciekawszego rozwiązania. Tym bardziej, ze niektóre są naprawdę ładne! I o to znalazłam. Z butelki po winie czy którejkolwiek szklanej butelce można zrobić lampkę na biurko! Taka lampka to także świetny sposób na recykling. Potrzebne materiały i narzędzia Do wykonania takiej lampy potrzebny nam będzie abażur, kabel z przełącznikiem i oprawka do żarówki. Te rzeczy można nabyć w większości sklepach z narzędziami i rzeczami do domu. Kolejną ważną rzeczą jest wiertarka oraz dwa dodatkowe wiertła do szła i ceramiki (najlepiej 4mm i 8 mm). Przydają się także okulary ochronne żeby żadne drobinki nie dostały się do oka. Dodatkowo do ozdoby butelki potrzebne będę farby do szkła w różnych kolorach. Oraz butelka po winie, bez niej nic nie da się zrobić! Wykonanie Krok 1 Butelkę należy bardzo dobrze umyć i powycierać. Najlepiej pozostawić ją na jakiś czas by wyschła. Wywiercenie otworu wymaga od nas wprawy. Niestety jeśli zrobimy to nieodpowiednio to butelka pęka. Otwór na kabel powinien znajdować się u podstawy butelki. Jeśli bardzo zależy Ci na tej butelce, a brakuje Ci doświadczenia to warto butelkę zanieść do szklarza. Nie jest to droga usługa, a daje nam gwarancję, że butelkę będziemy mogli wykorzystać tak jak chcemy. Jeśli decydujemy się na zrobienie otworu samemu to najpierw należy wykonać go wiertłem o rozmiarze 4 mm. Warto zrobić najpierw mały otwór. Wiertłem o rozmiarze 8 mm można go powiększyć. Krok 2 Po stworzeniu odpowiedniego otworu należy zastanowić się nad tym jakie wzory chcemy nadać naszej butelce i odpowiednio ją udekorować. Warto postawić na proste wzory. Czasem jest tak, że butelka ma wypukłe elementy. Może warto właśnie je pomalować? Do prostych wzorów czy kolorowania wypukłości nie są nam potrzebne duże zdolności manualne. Farbie trzeba dać jednak kilka godzin na to by wyschła. Krok3 Po wyschnięciu farby czas na wprowadzenie kabelka do butelki. Należy go włożyć przez zrobiony wcześniej otwór i przeciągnąć go przez butelkę aż do szyjki. Krok 4 Czas na zamontowanie oprawki. Najlepiej jest ją przykleić za pomocą pistoletu do kleju na gorąca. W ten sposób będziemy mieć pewność, że oprawka będzie dobrze przymocowana i nie spadnie w najmniej oczekiwanym momencie. Krok 5 Zostaje nam już ostatni element, mianowicie nałożenie abażuru i wkręcenie żarówki. Tak przygotowana lampa jest już gotowa do użycia. Jeśli posiadamy w domu ozdobny piasek lub muszelki to można wsypać je do butelki, ale trzeba wtedy w jakiś sposób zabezpieczyć otwór by wszystko się przez niego nie wysypało. Taka lampa jest idealnym pomysłem na dodanie charakteru do naszego wnętrza. W dodatku każda z nas może ją zrobić według własnego uznania, co tylko daje nam możliwość by dopasować ją do konkretnego wnętrza oraz naszego charakteru. Czyż nie najlepiej łączyć przyjemne z pożytecznym - czyli butelki po ulubionym napoju na stałe goszczące w naszym mieszkaniu Wykonana przeze mnie lampa opiera się na trzech źródłach światła, ale spokojnie można ją zmienić na taką ilość jaka Wam się podoba. Czas wykonania: ok. 3 wykonania: ok. 50 zł = 30 zł (potrójna podstawa lampy) + 15 zł (nóż do szkła) + 5 zł kostka/złączka do łączenia przewodów Powyższa wycena bazuje na potrójnej podstawie do lamy zakupionej w IKEA. Takie podstawy spokojnie możemy jednak kupić w innych sklepach budowlanych oraz w Internecie stworzenia lampy będziemy potrzebowali: butelka/butelki baza lampy sufitowej nóż do cięcia szkła kostka/złączka do łączenia przewodów gorąca woda miska z lodowatą wodą żarówki Instrukcja wykonania:Krok 1 Usuwamy z wybranych butelek etykietę i dokładnie je myjemy. Moim ulubionym sposobem jest moczenie butelki w ciepłej wodzie. Najczęściej po prostu zostawiam tak butelkę na noc i następnego dnia etykieta łatwo odchodzi. Jeżeli zostają fragmenty kleju smaruję majonezem lub oliwą/olejem i klej łatwo schodzi. Krok 2 Odcinamy dno butelki. To chyba najtrudniejsza część. Próbowałam wiele sposobów opisywanych w Internecie i skutecznym okazał się następujący: nożem do cięciom szkła przejeżdżamy dookoła obwodu butelki kilka centymetrów od dna miejsce zrobionego śladu polewamy stróżką bardzo gorącej wody zamrużamy szybko dno butelki w lodowatej wodzie po 2-4 powtórzeniach działań z gorącą i lodowatą wodą dno butelki odpada Krok 3 Przygotowujemy podstawę lampy do zawieszenia na niej butelek. Z góry przepraszam jeżeli nie opiszę czegoś fachowo, ale elektryka to dla mnie "niewidzialne zjawisko", do którego podchodzę z respektem, ale nie jestem biegła w tej dziedzinie ;) Gotowa podstawa ma zazwyczaj tak połączone przewody od przyszłych źródeł światła, że wystarczy podłączyć do niej 2 lub 3 przewody (przewód ochronny/uziemienie nie zawsze występuje) wystające z sufitu. Musimy zatem przed tym przygotowanym przez producenta połączeniem poprzecinać przewody zakończone oprawką na żarówkę. Krok 4 Umieszczamy butelki na przewodach lampy. Przeciągamy przewód przez szyjkę obciętej butelki. Przewód zatrzyma się miejscu styku oprawki na żarówkę z szyjką butelki. Łączymy kostką/złączką kablową przewody w miejscu odcięcia (tymi samymi kolorami tj. niebieski do niebieskiego itd.) Krok 5 Wyłączamy prąd, podłączamy i zawieszamy lampę na suficie. Po pierwsze wyłączamy dopływ prądu. Bezpieczeństwo zawsze na pierwszym miejscu. Łączymy podstawę lampy z przewodami w suficie. Mocujemy zgodnie ze wskazaniami producenta lampę na suficie (zazwyczaj na kołku z hakiem wkręconym w sufit). Wkręcamy żarówki - najlepiej ledowe ponieważ się nie nagrzewają i zużywają małą ilość energii elektrycznej. Włączamy dopływ prądu i cieszymy się samodzielnie wykonaną lampą.